Nowe komentarze  rozwi┼ä
Archiwum    rozwi┼ä

Ze strapontena

o serwisie wyszukiwanie
 

Szalone dni muzyki 28-30.09.2012

Rzeczywi┼Ťcie szalone, przede wszystkim dla pracowników Teatru Wielkiego w Warszawie i artystów. W ci─ůgu 3 dni 60 koncertów, 950 muzyków. Znanych i nieznanych. Równie┼╝ koncerty dla dzieci i matek z niemowl─Ötami. Bilety po kilka z┼éotych, miejsca nienumerowane. Dziesi─ůtki tysi─Öcy s┼éuchaczy, przewalajacych si─Ö po wszystkich, nadajacych si─Ö do koncertowania, pomieszczeniach teatru (sale Moniuszki, M┼éynarskiego, Redutowe i Zascenium, w którym siedzi si─Ö pod magazynem ┼╝yrandoli, bezpo┼Ťrednio przy orkiestrze), a nawet w namiocie rozbitym na Placu Teatralnym. Kosmiczna impreza.

Festiwal Szalone Dni Muzyki „Rosja” to trzecia polska edycja europejskiej inicjatywy La Folle Journée. Jej za┼éo┼╝eniem jest prze┼éamywanie powszechnych stereotypów o nieprzyswajalno┼Ťci muzyki klasycznej, przez prezentowanie najwybitniejszych dzie┼é w bardzo dobrym wykonaniu, za bardzo tanie pieni─ůdze. Czyli misja, a nie komercja. Poprzednie Szalone Dni Muzyki to CHOPIN OPEN 2010 oraz Les TITANS 2011 (Brahms, Mahler, Liszt, Strauss i Szymanowski).

Jak┼╝e odmienny to festiwal od np. Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena. Tam króluje snobizm i tzw. Towarzystwo (g┼éównie politycy, celebryci i lemingi wy┼╝szych szczebli, którzy o muzyce maj─ů s┼éabe poj─Öcie, ale musz─ů si─Ö pokaza─ç). Tu - autentyczna rado┼Ť─ç ze s┼éuchania i prze┼╝ywania wielkiej muzyki, wyj─ůtkowo dost─Öpnej finansowo. Tam kreacje i uk┼éony, tu rozbawiona m┼éodzie┼╝,  middle middle class i szcz─Ö┼Ťliwi emeryci. Nieznajomo┼Ť─ç muzyki jest co prawda tu i tam podobna, co objawia si─Ö np. we w frenetycznych brawach mi─Ödzy cz─Ö┼Ťciami utworu. Tyle ┼╝e w przypadku Towarzystwa nieznajomo┼Ť─ç ta wynika ze ┼Ťwiadomego wyboru. U Szalonej Publiczno┼Ťci raczej z braku finansowych mo┼╝liwo┼Ťci sta┼éego uczestniczenia w ┼╝yciu koncertowym.

Niezwyk┼é─ů przyjemno┼Ť─ç na Szalonym Festiwalu daje uczestniczenie w w─Ödrówkach po wszystkich zakamarkach Teatru Wielkiego w┼Ťród tabunów ┼╝─ůdnej muzyki publiczno┼Ťci, w wieku od 5 do 100 lat, i przechodzenie z koncertu na koncert. Stwierdzi┼éem przy tym, ┼╝e mamy niezwykle liczn─ů m┼éodzie┼╝ o my┼Ťl─ůcych oczach i przyjaznym u┼Ťmiechu na twarzy. A ju┼╝ s─ůdzi┼éem, ┼╝e w tym segmencie wiekowym mamy tylko ┼éyse zakapturzone osi┼éki w dresach.

Ze wzgl─Ödu na brak czasu (nigdy mi go tak nie brakowa┼éo, jak teraz na emeryturze) mia┼éem mo┼╝liwo┼Ť─ç wys┼éuchania, niestety, tylko dwóch koncertów: w pi─ůtek na zascenium IV Symfonii f-moll Piotra Czajkowskiego, w wykonaniu Sinfonii Iuventus pod batut─ů Aziza Shokhakimova, a w niedziel─Ö, na sali g┼éównej, poematu symfonicznego Noc na ┼üysej Górze Musorgskiego oraz VI Symfonii h-moll Patetycznej tak┼╝e Piotra Czajkowskiego, granych przez orkiestr─Ö Filharmonii Narodowej pod dyr. Antoniego Wita.

T─Ö pierwsz─ů symfoni─Ö ju┼╝ s┼éysza┼éem w zniewalaj─ůcym wykonaniu Rosyjskiej Orkiestry Narodowej Michai┼éa Pletniowa, i... musz─Ö przyzna─ç, ┼╝e jednak Sinfonia Iuventus ma tylko drugie miejsce na ┼Ťwiecie w mojej skali. Po tamtym koncercie (link) odszczeka┼éem wszystko to z┼ée, co napisa┼éem o Czajkowskim (link). Po pi─ůtkowym koncercie tak┼╝e bym odszczeka┼é, ale ju┼╝ nie wszystko.

Najwi─Öksze wra┼╝enie zrobi┼é na mnie m┼éody dyrygent Aziz Shokhakimov z Uzbekistanu. Orkiestr─Ö prowadzi┼é znakomice i by┼é tak dynamiczny w pracy r─ůk i nóg, ┼╝e obawia┼éem si─Ö czy dotrzyma fina┼éu. Dotrzyma┼é. Ale przy tej jego energii, mia┼éem wra┼╝enie, ┼╝e sam wygra┼éby II Wojn─Ö ┼Üwiatow─ů. To skojarzenie przysz┼éo mi do g┼éowy, gdy┼╝ mia┼éem kiedy┼Ť okazj─Ö spotka─ç w restauracji Dworca Jaros┼éawskiego w Moskwie dwóch Uzbeków, którzy dowiedziawszy si─Ö, ┼╝e jestem Polakiem, stwierdzili: a wot i sojuznik i spoili mnie z rado┼Ťci, oczywi┼Ťcie nie bez mojego w tym udzia┼éu.

Musorgski to inna sprawa. W programach do koncertów czyta┼éem, ┼╝e s┼éuchaj─ůc muzyki „widzi si─Ö” obrazy, które „maluje” muzyka. Wi─Öc opowiem co zobaczy┼éem ja. Otó┼╝ krajobraz wiejski z miastem w oddali. Na pierwszym planie tartak, opodal krowy. Tartak pracuje wydaj─ůc odg┼éosy maszyn tr─ůcych bale drewniane. Nagle nast─Öpuje awaria. Z hukiem rozwalaj─ů si─Ö maszyny i wybucha po┼╝ar. Przyje┼╝d┼╝a straz po┼╝arna, ale te┼╝ i ekipy remontowe, które natychmiast wbijaj─ů pale pod fundamety nowych maszyn. S┼éu┼╝by jednak nie daj─ů rady. Wszystko ulega zniszczeniu. Nad ruinami fabryki unosz─ů si─Ö jedynie smu┼╝ki dymu i s┼éycha─ç sm─Ötn─ů melodi─Ö fujarki pastuszka od krów, swoiste epitafium dla tartaku.

Czajkowski w wykonaniu orkiestry FN by┼é poprawny, ale jednak niemrawy. Maestro Wit poprawi┼é prac─Ö nóg dopiero w po┼éowie koncertu. Orkiestr─Ö odm┼éodzono w stopniu dla mnie niewystarczaj─ůcym.

G┼éownym sponsorem Szalonych Dni Muzyki 2012 by┼é podobno Auchan. Informuj─Ö, ┼╝e od dnia dzisiejszego b─Öd─Ö zakupy robi┼é w tej w┼éasnie sieci, by pomóc w sfinansowaniu imprezy 2013.

28-30 wrze┼Ťnia 2012. Festiwal La Folle Journée -„Le Sacre Russe". Szalone Dni Muzyki 2012.
Teatr Wielki-Opera Narodowa. Piotr Czajkowski - IV Symfonia f-moll, op. 36, Polska Orkiestra Sinfonia Iuventus, dyrygent Aziz Shokhakimov. Musorgski, Poemat symfoniczny „Noc na ┼üysej Górze”, Piotr Czajkowski, VI Symfonia h-moll op. 74 „Patetyczna”. Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Narodowej, dyrygent Antoni Wit.

Fot. http://www.szalonednimuzyki.pl, http://www.classicalsource.com

Komentarze         dodaj komentarz
Anna 2
Odpowied┼║ aptekarzowi. Sama te┼╝ jestem przeciwna graniu do kotleta (niedawno by┼éam na takiej w┼é┬éa┼Ť┬Ťnie imprezie i mam z┼é┬ée wspomnienia, ale m┼é┬éodzie┼╝ gdzie┼Ť┬Ť t─ů┬Ö edukacj─Ö┬Ö musi zdoby─ç┬ç. Za moich m┼é┬éodych czas├│w (lata siedemdziesi─ů┬ůte) to filharmonia przyje┼╝d┼╝a┼é┬éa do szko┼é┬éy raz w tygodniu i wtedy mieli┼Ť┬Ťmy i wyk┼é┬éady z teorii muzyki i minirecitale. By┼é┬éa z tego bardzo zadowolona.
2012-10-04
wielbicielka
Panie Wojtku, jaki Pan m─ů┬ůdry. Kocham to, co Pan pisze.
2012-10-04
Anna 2
Zazdroszcz─Ö festiwalu, bo by┼éam na poprzedniej edycji i lubi─Ö kompozytor├│w rosyjskich. Co do wra┼╝liwo┼Ťci m┼éodzie┼╝y na muzyk─Ö klasyczn─ů to i ja stykam si─Ö na co dzie┼ä z uzdolnionymi oboistami i flecistami, nierzadko spiesz─ůcymi z zaj─Ö─ç na uczelni na pr├│by. Je┼Ťli chodzi o celebryt├│w to najlepiej to wida─ç przy okazji premier w teatrze gdzie dla nas nie starcza bilet├│w, a potem mo┼╝emy sobie po poogl─ůda─ç zdj─Öcia kto z kim "zaszczyci┼é" spektakl swoj─ů obecno┼Ťci─ů. Co si─Ö nijak ma do ich tak zwanej o┼Ťwiaty kulturalnej. Ale to ju┼╝ inna opowie┼Ť─ç. Pozdrawiam serdecznie.
2012-10-04
aptekarz
Troch─Ö dziegciu przy tym miodzie. Mam propozycj─Ö dla organizator├│w - skoro to maj─ů by─ç pierwsze kroki na drodze do zainteresowania muzyk─ů, to niech b─Ödzie r├│wnie┼╝ pokazywanie kanon├│w s┼éuchania. Na przyk┼éad zdecydowanie zdemotywowa─ç do mieszania ┼éy┼╝eczk─ů herbaty przy pianissimo, je┼Ťli to konieczne, to ju┼╝ przy fortissimo raczej. No i co┼Ť trzeba by zrobi─ç z brawami mi─Ödzy cz─Ö┼Ťciami utworu. Mo┼╝e w programie napisa─ç gdzie jest na nie miejsce. A mo┼╝e - jak to ju┼╝ z innymi zasadami bywa┼éo - nie uznawa─ç ich i niech te brawa sobie b─Öd─ů, kiedy wybuchn─ů. I w ten spos├│b wr├│cimy do ┼║r├│de┼é. Zar├│wno z graniem do kotleta (mo┼╝e bardziej wykwintnego) i w spos├│b nie przeszkadzaj─ůcy rozmowom i grze w karty. Ale tak naprawd─Ö to czekam na kolejne "La Folle Journ├ęe" w 2013. Z muzyk─ů francusk─ů i hiszpa┼äsk─ů od 1860 do dzi┼Ť - od Berlioza do Bouleza - de Falla, Albeniz, Ravel i Debussy.
2012-10-04
Dodaj sw├│j komentarz
podpis
komentarz
 
Prosimy o przyj─Öcie do wiadomo┼Ťci, ┼╝e przed publikacj─ů wpis zostanie zweryfikowany w celu eliminacji tre┼Ťci, kt├│rych publikacja jest niezgodna z prawem lub narusza dobre obyczaje.
 
 
 
© 2010-2017 Straponten.art.pl Prawa autorskie zastrze┼╝one.