Nowe komentarze  rozwi┼ä
Archiwum    rozwi┼ä

Ze strapontena

o serwisie wyszukiwanie
 

Histoire du soldat i Osiecka w Ogrodach 23,25.07.2011

Ogrody Muzyczne - festiwal fundacji o tej samej nazwie, to przedsi─Öwzi─Öcie zupe┼énie wyj─ůtkowe w dzisiejszej rzeczywisto┼Ťci kulturalnej. Wyci─ůga bowiem z ró┼╝nych nisz spektakle-pere┼éki, które dziej─ů si─Ö poza popularnym nurtem prezentacji estradowych, koncertowych i telewizyjnych, pe┼énych cha┼étury i g┼éupoty, lansowanych ze wzgl─Ödu a tzw. ogl─ůdalno┼Ť─ç (jak mówi Andrzej Poniedzielski - o poczytalno┼Ťci ju┼╝ nikt nie pami─Öta).

Histoire du soldat, czyli Historia ┼╗o┼énierza to godzinny spektakl s┼éowno-muzyczny z elementami baletu, stworzony wspólnie w 1918 roku przez Charlesa Ferdinanda Ramuza (1878–1947), francuskoj─Özycznego pisarza szwajcarskiego, oraz Igora Strawi┼äskiego (1882-1971). Jest to ba┼Ťniowa opowie┼Ť─ç o ┼╝o┼énierzu, który ulega podszeptom diab┼éa, by zosta─ç bogaczem i - jak to z diab┼éem bywa - ┼║le na tym wychodzi. Muzyk─Ö gra zespó┼é kameralny, tekst przedstawiany jest przez Narratora, ┼╗o┼énierza i Diab┼éa. W spektaklu warszawskim wszystkie te trzy postaci wykreowa┼éa s┼éownie i choreograficznie niezwykle dynamiczna i sugestywna, mieszkaj─ůca w Pary┼╝u aktorka, Isabel Karajan (córka znanego dyrygenta Herberta von).

Spektakl w zamy┼Ťle twórców mia┼é by─ç dzie┼éem, które przyniesie autorom dochód, bardzo potrzebny w ┼Ťwiecie wyniszczonym I Wojn─ů i rewolucj─ů bolszewick─ů. Czyli tzw. cha┼étur─ů. A jednak Histoire du soldat wesz┼éa do klasycznego kanonu muzyki i baletu. Jest realizowana na ca┼éym ┼Ťwiecie, w wielu j─Özykach i inscenizacjach. Tylko w Polsce by┼éa wystawiana siedmiokrotnie: dwa razy w warszawskim Teatrze Wielkim (1972 i 1982) oraz w Teatrze Muzycznym w Gdyni (1977), Teatrze im. Wilama Horzycy w Toruniu (1992), Teatrze Lalek (!) Arlekin w ┼üodzi (1996), Teatrze Gry i Ludzie w Katowicach (2000) oraz w Operze Krakowskiej (2008).

Ogrodowy spektakl by┼é dobr─ů realizacj─ů, muzycznie i emocjonalnie. Wielu z tysi─ůcosobowej widowni widzia┼éo go po raz pierwszy. Orkiestra bez zarzutu, Isabel na scenie szala┼éa. Mieli┼Ťmy jedynie problem z tekstem, w tym spektaklu wa┼╝nym. Grano po niemiecku. T┼éumaczony tekst polski pokazywano na telebimie. Niestety nieprecyzyjnie i niekompletnie. Ale mimo to by┼é to kawa┼éek prawdziwej sztuki i prawdziwa produkcja misyjna. Ucz si─Ö telewizjo.

Koncert poniedzia┼ékowy, po┼Ťwi─Öcony muzyce niepowa┼╝nie powa┼╝nej, by┼é jednocze┼Ťnie ciekawy i ekscytuj─ůcy. Osiecka po norwesku - trudno by┼éo sobie to wyobrazi─ç, nie mówi─ůc ju┼╝ o koniunkcji koncertu z najwi─Öksz─ů tragedi─ů Norwegii, ludobójstwa, które nie zdarzy┼éo si─Ö na ┼Ťwiecie w czasie pokoju - rozmy┼Ťlnego mordowania dziesi─ůtek m┼éodych ludzi, z zimn─ů krwi─ů i bez powodu. Jedna kula dla jednego istnienia. Przed koncertem widownia uczci┼éa pami─Ö─ç zamordowanych wyj─ůtkowo d┼éug─ů minut─ů ciszy. By┼éo to ludziom potrzebne.

Jørn Simen Øverli voc, acg, Tora Augestad, voc, Joanna Lewandowska-Zbudniewek, voc, Grzech Piotrowski, s, duduk, Espen Leite Skarpengland, acc, Pål Hausken, dr i Sebastian Wypych, cb to mi─Ödzynarodowy, ale zasadniczo norwesko-polski zespó┼é muzyczny, który powsta┼é po to, by gra─ç nasz─ů poezj─Ö ┼Ťpiewan─ů w nowych aran┼╝acjach i wersjach j─Özykowych. W repertuarze Agnieszka Osiecka, ale te┼╝ Jacek Kaczmarski i Julian Tuwim.

Aran┼╝acje urokliwe, a naturalny ch┼éód skandynawów, ich stonowane emocje i kanciasty j─Özyk norweski stworzy┼é zupe┼énie nowe doznania. Zdecydowanie obco na tle Norwegów wypad┼éa Joanna Lewandowska-Zbudniewek, której interpretacje z u┼╝yciem nadmiernych ┼Ťrodków wyrazu, przerysowaniem uczu─ç i cierpie┼ä duszy by┼éy wr─Öcz irytuj─ůce. Chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç: jak tak cierpisz, to czemu ┼Ťpiewasz? A przecie┼╝ Joanna ma za sob─ů MetroSzkó┼ék─Ö Satanowskiego! Po tylu latach ┼Ťpiewania powinna ju┼╝ wiedzie─ç, ┼╝e im bardziej prze┼╝ywa piosenkarka, tym mniej prze┼╝ywaj─ů jej wyst─Öp widzowie. Ta szko┼éa ┼Ťpiewania jest niestety w Polsce do┼Ť─ç popularna, podobnie jak satyrycy, którzy z w┼éasnych dowcipów ┼Ťmiej─ů si─Ö bardziej ni┼╝ publiczno┼Ť─ç.

Dla mnie osobi┼Ťcie najwi─Ökszym zaskoczeniem Festiwalu jest jego dyrektor artystyczny, nieznany mi wcze┼Ťniej pianista i kompozytor Zygmunt Krauze. Jego s┼éowo wprowadzaj─ůce nas, widzów, w temat koncertu, jest zawsze najwy┼╝szej próby. Znakomity j─Özyk polski, pozbawiony fa┼észu i pozy. Du┼╝a kultura osobista, skromno┼Ť─ç, odrobina nie┼Ťmia┼éo┼Ťci i wielka wiedza muzyczna, okraszona anegdotami zwi─ůzanymi z osobistymi kontaktami z wielkimi muzykami. Tego do tej pory w salach koncertowych nie s┼éysza┼éem.

Uwaga: Zdj─Öcia zespo┼éu Karuzela ┼Ťpiewaj─ůcego Osieck─ů z wyst─Öpów w OchTeatrze i pozna┼äskim klubie Pod Pretekstem. Nie posiadam zdj─Ö─ç z koncertu w dn. 25.07.81.

Komentarze         dodaj komentarz
Ze strapontena
Dzi─Ökuj─Ö za wra┼╝enia. Pani Anno, widzia┼éem "Dobranoc Panowie..." kilkakrotnie (zw┼éaszcza zrobi┼é na mnie wra┼╝enie wyst─Öp 12 pa┼║dziernika 2010 na Scenie Novej Teatru Roma w ramach festiwalu "Pami─Ötajmy o Osieckiej") i zawsze podziwia┼éem te m┼éode piosenkarki Satana. W┼éa┼Ťnie one maja umiar w ekspresji. Mnie najbardziej podoba si─Ö Anna Smo┼éowik.
2011-07-28
Anna 2
Panie Wojciechu, Ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e jest nowy wpis, a jeszcze bardziej, je┼Ťli cz─Ö┼Ť─ç tego wpisu dotyczy Osieckiej. To bardzo dobrze. Cho─ç osobi┼Ťcie nie s┼éysza┼éam Norweg├│w to mi┼éo, kiedy mo┼╝na zobaczy─ç jak bior─ů si─Ö za nie naj┼éatwiejsz─ů, ale drog─ů nam poezj─Ö ┼Ťpiewan─ů5. Je┼╝eli chodzi o prze┼╝ywanie to tylko cz─Ö┼Ťciowo si─Ö zgadzam, bo akurat w dziedzinie piosenki poetyckiej artysta mo┼╝e i powinien prze┼╝ywa─ç sw├│j utw├│r do momentu, w kt├│rym nie zrobi si─Ö z tego parodia. Ja z kolei chcia┼é2am si─Ö podzieli─ç Osieck─ů na Bemowie, a konkretnie spektaklem "Dobranoc Panowie..". By┼éam bardzo zbudowana spektaklem i wcale nie tylko z powodu konferansjera czyli AP. Piosenki ┼Ťpiewane przez Maryl─Ö Rodowicz czy Seweryna Krajewskiego (wspomnienie mojej m┼éodo┼Ťci) zabrzmia┼éy w bardzo dobrym wykonaniu Magdy Kumorek i Katarzyny Warno. Pozosta┼ée panie te┼╝ nie by┼éy tylko t┼éem. Mo┼╝e sielska atmosfera pikniku i wolny wst─Öp spowodowa┼éy, ┼╝e nie┼éatwo si─Ö by┼éo skoncentrowa─ç na odbiorze, ale ten spektakl mimo deszczu uwa┼╝am za warty obejrzenia.
2011-07-28
Dodaj sw├│j komentarz
podpis
komentarz
 
Prosimy o przyj─Öcie do wiadomo┼Ťci, ┼╝e przed publikacj─ů wpis zostanie zweryfikowany w celu eliminacji tre┼Ťci, kt├│rych publikacja jest niezgodna z prawem lub narusza dobre obyczaje.
 
 
 
© 2010-2018 Straponten.art.pl Prawa autorskie zastrze┼╝one.