Nowe komentarze  rozwi┼ä
Archiwum    rozwi┼ä

Ze strapontena

o serwisie wyszukiwanie
 

Feuerbach, Fronczewski, Ateneum. 02.02.2013

Postanowi┼éem nie chodzi─ç do teatru, ale to mia┼éo by─ç Wydarzenie. Niemiecki dramat, a w┼éa┼Ťciwie monodram Tankreda Dorsta (1925), mia┼é prapremier─Ö w 1986 r.

Ju┼╝ w maju 1988 r. dramat ukaza┼é si─Ö drukiem w Dialogu, w t┼éumaczeniu Jacka Stanis┼éawa Burasa, a w czerwcu tego┼╝ roku wystawi┼é go warszawski Teatr Dramatyczny w re┼╝yserii i obsadzie Tadeusza ┼üomnickiego (1927-1992). By┼éa to ostatnia wielka rola tego aktora i wielki spektakl. Oto tytu┼éy ówczesnych recenzji:  Ja, ┼üomnicki (Bo┼╝ena Winnicka, Krystyna Gucewicz), Ja, aktor (Tomasz Mi┼ékowski).

┼üomnicki to jeden z najwi─Ökszych polskich aktorów wszechczasów. On zrobi┼é ze mnie przyjaciela teatru rol─ů G┼éumowaPami─Ötniku szubrawca w┼éasnor─Öcznie przez niego napisanym (Teatr Wspó┼éczesny w Warszawie, 1965) i zachwyci┼é rol─ů Goi, w sztuce Gdy rozum ┼Ťpi, budz─ů si─Ö upiory (Teatr na Woli, 1976). Pisano o nim: Cz┼éowiek, który by┼é Teatrem. Zmar┼é w lutym 1992 roku w Poznaniu, podczas prób Króla Lira. Nieomal na scenie, jak Molier.

I z Feurbachem ┼üomnickiego postanowi┼é si─Ö zmierzy─ç Piotr Fronczewski (dalej b─Öd─Ö pisa┼é Pan Piotru┼Ť, bo, za przeproszeniem, bardzo go lubi─Ö, cho─ç niestety nie znam osobi┼Ťcie). Postanowi┼é, bo chcia┼é zako┼äczy─ç swoj─ů karier─Ö aktorsk─ů mocn─ů, pami─Ötn─ů i trudn─ů kreacj─ů w warunkach konkurencji ze niebotycznym standardem wyznaczonym przez ┼üomnickiego.

I ju┼╝ na wst─Öpie powiedzmy, ┼╝e si─Ö obroni┼é. I ┼╝e rola ta równie┼╝ b─Ödzie pami─Ötna.

Dramat Dorsta to rzecz o do┼Ťwiadczonym  aktorze, który po kilku latach przerwy pragnie wróci─ç na scen─Ö. Rzecz o problemach powrotu, o tym, ┼╝e trudno znale┼║─ç si─Ö w ┼Ťwiecie, który ju┼╝ si─Ö zmieni┼é. Warto┼Ťci, cenne dla niego, zderzaj─ů si─Ö z tym, co byle jakie i aroganckie. W dialogu z m┼éodym cz┼éowiekiem, który ┼╝yje ju┼╝ w innym ┼Ťwiecie, jest i obawa i zdziwienie, bezradno┼Ť─ç, zniecierpliwienie i szacunek. Pewno┼Ť─ç siebie i... niepewno┼Ť─ç. Ch─Ö─ç zaimponowania, i oczekiwanie lito┼Ťci.

Do spektaklu przygotowa┼éem si─Ö starannie. Przypomnia┼éem sobie ┼üomnickiego, specjalnie te┼╝ wys┼éucha┼éem zrobionego „z marszu” s┼éuchowiska Teatru Polskiego Radia z 2009 roku. W┼éa┼Ťnie z Fronczewskim  w roli Feuerbacha. W s┼éuchowisku tym du┼╝o by┼éo znanej i niekiedy irytuj─ůcej maniery Pana Piotrusia z nosowym wyg┼éaszaniem kwestii, jakby z góry, z lekcewa┼╝eniem dla s┼éuchacza, z patosem i emfaz─ů.

W Ateneum tego nie by┼éo! By┼éa nowa, g┼éeboka kreacja, starannie wypracowana. W ka┼╝dym ge┼Ťcie, tonie i wymowie. Tak jak jest w didaskaliach, ten nowy Feuerbach jest s┼éaby, przejmuj─ůcy, a przy tym niezwykle sugestywny i aktualny.

Bo przecie┼╝ dotyczy naszego wspó┼éczesnego ┼Ťwiata. Wszystkich tych, których wyklucza szybko zmieniajacy si─Ö ┼Ťwiat. Z t─ů ró┼╝nic─ů, ┼╝e nie trzeba teraz przerwy -  zmiany s─ů tak szybkie, ┼╝e zaskakuj─ů z dnia na dzie┼ä - piny, karty, e-banki, paypassy... Wystarczy d┼éu┼╝ej pospa─ç i ju┼╝ nie wiadomo jak ┼╝y─ç.

Towarzyszy mi poczucie, ┼╝e jestem na ostatniej prostej - powiedzia┼é Piotr Fronczewski. A swoj─ů ostatni─ů rol─Ö - nazwa┼é swoj─ů "kropk─ů" w teatrze. Te s┼éowa, wypowiedziane w siedzibie "Gazety Wyborczej", na spotkaniu z publiczno┼Ťci─ů przed premier─ů, wywo┼éa┼éy poruszenie.

Nies┼éusznie. Pan Piotru┼Ť wie co robi. ┼Üwiat p─Ödzi, m┼éode pokolenia s─ů inne. Zmienia si─Ö system warto┼Ťci i priorytety. Starsza generacja odczuwa te, w ko┼äcu ewolucyjne zmiany, jako stan po d┼éugiej nieobecno┼Ťci. Nie nad─ů┼╝a. Zostawia buty i wychodzi. Rzeczywisto┼Ť─ç nale┼╝y do Panów Asystentów z autostopu.

Ale to jest w┼éa┼Ťnie normalne i dobre. To tysi─ůce Panów Asystentów buduje nowe rzeczywisto┼Ťci, realne i virtualne. Oni s─ů szybsi, bardziej skuteczni. To oni dalej rozwijaj─ů ┼Ťwiat. Czy Pa┼ästwo wiecie, ┼╝e w kalifornijskim Mojave powstaj─ů prywatne pojazdy kosmiczne Virgin Galactic, zaproponowane przez starszych, ale realizowane przez m┼éodych? Generalnym konstruktorem i projektantem statku kosmicznego SpaceShipTwo (to ten w ┼Ťrodku) i samolotu wynosz─ůcego White KnightTwo jest 26-letni in┼╝ynier, tu┼╝ po studiach. I statek  ten ju┼╝ lata w kosmos, ok. 300 razy taniej ni┼╝ z NASA. A internet, smartfony, e-booki, e-shopy, Google Maps, Youtube, to nam nie s┼éu┼╝y?

...Nale┼╝─Ö do ludzi, których sukces nie buduje, nie potrafi─Ö go zamieni─ç na dobre samopoczucie, pewno┼Ť─ç siebie. Pora┼╝ka za┼Ť demoluje mnie zupe┼énie, trac─Ö w ogóle apetyt na ┼╝ycie...  mówi Piotr Fronczewski. Panie Piotrusiu, ┼╝ycz─Ö jednak dobrego samopoczucia. Pisze to facet, o którym mówi Pan w spektaklu: nie ma dla mnie nic wa┼╝niejszego ni┼╝ kompetentny widz. Prosz─Ö si─Ö wi─Öc podbudowa─ç.

PS. do re┼╝yserii: Cho─ç spektakl re┼╝ysersko stonowany i spokojny, to nowa moda i na nim odcisn─Ö┼éa swoje pi─Ötno. Podobnie jak w krakowskiej Mewie m┼éody asystent w pewnej chwili rozbiera si─Ö do pasa, by za moment si─Ö ubra─ç. Po co? Grzegorz Dami─Öcki ma pi─Ökny, pos─ůgowy, grecki tors. Pewnie to scena dla Pa┼ä?

2.02.2013 r. Teatr Ateneum w Warszawie. Premiera. Tankred Dorst, „Ja, Feuerbach” (Ich, Feuerbach). Wspó┼épraca: Ursula Ehler. Przek┼éad – Jacek St. Buras. Re┼╝yseria – Piotr Fronczewski. Scenografia – Marcin Stajewski. Wyst─ůpili: Aktor Feuerbach - Piotr Fronczewski, Asystent re┼╝ysera - Grzegorz Dami─Öcki, Kobieta - Maria Ciunelis.

Piotr Fronczewski, ur. 1946, absolwent warszawskiej PWST (1968). Debiutowa┼é jako 12-latek w filmie „Wolne miasto”, dzi┼Ť jeden z najwszechstronniejszych aktorów teatralnych, filmowych, radiowych i telewizyjnych, doskona┼éy zarówno w repertuarze dramatycznym, jak i komediowym. Jego dorobek, to prawie 200 ról filmowych i serialowych oraz oko┼éo 100 ról teatralnych.

Fot. Laboratorium Dramatu, Edward Hartwig, M. M. Stajewscy (plakat), Ateneum Bartek Warzecha, Virgin Galactic

Komentarze         dodaj komentarz
Anna 2
Jestem zachwycona spektaklem. W nim wysz┼éo ca┼ée mistrzostwo Fronczewskiego.
2013-02-10
Ze strapontena do Krytyka
Ma Pan troch─Ö racji, dlatego "Pan Piotrusia" u┼╝y┼éem przemiennie z Piotrem Fronczewskim. Ale ta pierwsza forma, rodem z kabaretu Olgi Lipi┼äskiej, jest lepsza - to niezwykle przemi┼éy, sympatyczny i wra┼╝liwy cz┼éowiek. Mia┼éem okazj─Ö rozmawia─ç z nim po premierze Havla w Ateneum. I po tej rozmowie w┼éa┼Ťnie ┼Ťwiadomie u┼╝ywam tej formy. W spos├│b nieuprawniony - zgoda, ale formy pe┼énej klimatu i sympatii.
2013-02-07
Krytyk
By┼éem na spektaklu. Mistrzostwo Fronczewskiego jest tutaj bezdyskusyjne. Wa┼╝ne jest te┼╝ to, ┼╝e widzia┼éem ┼üomnickiego na ┼╝ywo i moja opinia jest p├│┼é na p├│┼é... r├│wnia mistrzostwa jest taka sama. Zreszt─ů sam Fronczewski pracowa┼é na uczelni jako asystent ┼üomnickiego. Jedno w tym tek┼Ťcie mi si─Ö nie podoba a dok┼éadnie pos┼éugiwanie si─Ö form─ů "Pan Piotru┼Ť" - je┼Ťli sie kogo┼Ť nie zna ... tym bardziej nie jest to na miejscu. Pan Piotr Fronczewski dla mnie zawsze b─Ödzie "Kr├│lem Edypem" w re┼╝. Holoubka. Panie Piotrze - uk┼éon... zosta┼é Pan jednym z niewielu aktor├│w, kt├│rych bez g├│rnolotnych s┼é├│w mo┼╝na nazwa─ç Maestro teatru.
2013-02-07
Anna 2
Wstrzymam si─Ö z komentarzem, bo w pi─ůtek na w┼éasne oczy spektakl zobacz─Ö. Wyznam ┼╝e Pan i moi znajomi germani┼Ťci narobili mi apetytu.
2013-02-05
Dodaj sw├│j komentarz
podpis
komentarz
 
Prosimy o przyj─Öcie do wiadomo┼Ťci, ┼╝e przed publikacj─ů wpis zostanie zweryfikowany w celu eliminacji tre┼Ťci, kt├│rych publikacja jest niezgodna z prawem lub narusza dobre obyczaje.
 
 
 
© 2010-2017 Straponten.art.pl Prawa autorskie zastrze┼╝one.